Recenzja #2 Romantic, Maska regenerująca

Cześć kobietki!

Do tej maski podchodzę bardzo sentymentalnie,ponieważ sprezentował mi ją mój TŻ (całuję). ;-)
Dostałam ją pół roku temu i miałam sporo czasu,aby dobrze ją poznać i ocenić,czy faktycznie zasługuje na miano "regenerującej".




O dziwo, opis producenta na etykiecie jest dość krótki :

Zawiera proteiny jedwabiu oraz marokański BIO olej arganowy, znany z właściwości regenerujących. Maska ułatwia rozczesywanie. Sposób użycia : nanieść maskę na umyte włosy i po 3 minutach obficie spłukać.


Zatem, ile tego olejku i jedwabiu tak naprawdę jest w masce?


W składzie mamy:
wodę, substancje konserwujące, suchy emolient,delikatny silikon, no i nasz ekstrakt z olejku arganowego, hydrolizowany jedwab, perfuma, alkohol i inne dodatkowe konserwanty. Jak można zauważyć te dwa tytułowe składniki są gdzieś prawie na końcu, bo za sześcioma składnikami i nie ma ich zbyt wiele. Ale jak na profesjonalną maskę, to skład jest naprawdę przyzwoity.

Jeśli chodzi o konsystencję to na początku była w porządku. Miała dość gęstą formułę i dobrze się ją nakładało. Niestety, w trakcie użytkowania pod prysznicem, zdarzyło mi się parę razy jej dobrze nie zakręcić i trochę ją rozcieńczyłam z wodą. Co najlepsze, nic totalnie się z nią nie stało i nie straciła swoich właściwości.


Produkt pięknie pachnie olejkiem arganowym i zapach ten, utrzymuje się na włosach dość długo. ;-)
Wszystko zamknięte jest w plastikowym słoiczku, z dodatkową membraną,która pozwala na lepszą ochronę kosmetyku (sądzę,że gdyby nie ona to z maski zrobiłaby mi się tylko woda).
Cena za 500 ml tej maski to około 11/12 złotych.


I teraz najważniejsza część recenzji,czyli działanie maski.
Powiem szczerze, że maska na moich włosach nie robiła jakichś cudów. Nie wpływała na ich kondycję. Jest to po prostu kosmetyk,który zmiękcza włos i faktycznie ułatwia rozczesywanie,a włosy po nim są dobrze dociążone i miękkie.Według mnie,typowo jak fryzjerskie produkty,które mają na celu poprawić wygląd włosów zaraz po wyjściu od fryzjera.
Nie mniej jednak, bardzo często ją stosowałam, bo mi taki efekt pasował. :)


Podsumowując, jeśli potrzebujecie maski, która wizualnie polepszy stan waszych włosów to jest to właśnie ta maska. Możecie również próbować z mieszaniem jej z olejami, innymi maskami etc. Ja tego nie robiłam, bo jak pisałam wyżej, efekt jaki pozostawiała na włosach był dla mnie wystarczający. Poza tym, z tego co się orientuje, w Biedronce jest promocja na maski z Romantic dlatego warto popatrzeć. ;-)


Miałyście już tę maskę? Jak spisała się u Was? 

Pozdrawiam,




                                                                                

2 komentarze:

  1. Nie słyszałam o tej masce, ale podejrzewam, że nie sprawiłaby żadnych efektów wow ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam maskę Romantic z jedwabiem - różową wersję. Kupiłam na promocji w Biedronce za jakieś 7 zł :) . Właśnie zabieram się do pisania jej recenzji, ale generalnie to jako "maska" jest raczej kiepska. Całkowity brak efektów. Na moich włosach sprawdza się tylko jako odżywka i do mycia włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz i wyświetlenie jest dla mnie prawdziwą motywacją! Dziękuję! :)

Copyright © 2014 Włosowy Ktosiek , Blogger