Czy bardziej szkodzi suszarka, czy wielogodzinne schnięcie włosów?
Już kilka lat temu pisałam post o suszeniu włosów. Od tego czasu zmieniło się moje podejście do pielęgnacji, ale także lepiej rozumiem, jak zachowują się włosy i co im szkodzi. Dlatego dzisiaj przychodzę, aby odpowiedzieć na kilka pytań. Czy suszarka rzeczywiście jest największym problemem? A może większe znaczenie ma sposób, w jaki z niej korzystamy? I czy naturalne schnięcie faktycznie jest najlepszym rozwiązaniem?