Na ratunek suchym włosom!


Ostatnio moje włosy są w okropnym stanie. Wypadają na potęgę, końcówki są suche i połamane, a ja jestem załamana. Jeszcze nigdy nie myślałam tak często o ścięciu się na łyso. :D Ale z racji tego,że szkoda mi moich piórek, będąc w mieście postanowiłam sprawić sobie kosmetyki,które pomogą mi się uporać z moją "dolegliwością".

Pierwszym zakupem był szampon z Garniera,Ultra Doux, Szampon odżywczy z cudownymi olejkami .

Opis producenta
Starannie opracowana receptura z dodatkiem odżywczego olejku arganowego zwanego Złotem Maroka oraz olejku kameliowego, który od stuleci jest ceniony ze względu na swoje właściwości wygładzające. Bogata formuła o egzotycznym zapachu odżywia zniszczone włosy i nadaje im wyjątkowy połysk. Natychmiastowe działanie - włosy olśniewają pięknem i blaskiem.

Pojemność i cena
Zapłaciłam za 400 ml,około 9-10 zł.

Zapach i konsystencja
Pachnie przepięknie, a konsystencja przypomina olejek :)

Opakowanie
 Butelka ładnie się prezentuje i jest przeźroczysta, co pomaga nam w określeniu ile produktu jeszcze zostało.

Działanie
Pierwsze mycie trochę mnie przeraziło, ponieważ,mimo dodania odżywki, włosy były niedociążone i suche. Kolejne mycia będę opisywać w następnych postach :)

Moja opinia
Muszę się do niego jeszcze przekonać i pobawić się z nim. ;-)




I oczywiście ,gdy już byłam przy produktach Garniera,nie mogłam się powstrzymać,by ponownie zakupić odżywkę Ultra Doux z olejkiem z awokado i masłem karite :) Zdecydowanie jest to odżywka,do której warto wracać,bo sprawdza się na wiele sposobów.

Opis producenta
Wyjątkowa receptura, aby odżywiać włosy bardzo suche i zniszczone. Odżywka Garnier Ultra Doux łączy olejek z awokado znany ze swych właściwości uelastyczniających z wysoce odżywczym masłem karité, w kremowej i apetycznej formule, bez obciążania włosów. W rezultacie Twoje włosy stają się wyjątkowo łatwe w rozczesywaniu i odżywione. Są niewiarygodnie miękkie i błyszczące. Odkryj przyjemność stosowania apetycznej, kremowej formuły. Poczuj egzotyczny, owocowy zapach. Dotknij swych włosów, są niewiarygodnie miękkie.

Pojemność i cena
Buteleczka ma 200 ml i  kosztuje 7,99 zł.

Zapach i konsystencja
Pachnie jak zwykłe odżywki,aczkolwiek jest to miły zapach,który utrzymuje się na włosach. Odżywka jest gęsta, przez co trzeba dać jej trochę więcej.
Opakowanie
Tę odżywkę mam już kolejny raz i wiem,że opakowanie uniemożliwia wykorzystanie produktu do końca. Najczęściej muszę ją rozkręcać i nią potrząsać.Jednakże,gdy jest pełna to do opakowania nie mam zastrzeżeń :-)

Działanie
Włosy po niej są miękkie,nawilżone i dobrze się rozczesują. Aczkolwiek po dłuższym stosowaniu, obciąża lekko moje włosy,dlatego staram się ją używać na przemian z innymi odżywkami.

Moja opinia
Przy odpowiednim użyciu sprawdza się świetnie. Ma dobry skład za niewielką cenę. ;-)




I moją "wisienką na torcie" jest Jantar. Bardzo długo nie kupowałam tej wcierki, ze względu na to,że po dłuższym stosowaniu straciła swoje właściwości na moim skalpie. Nie mniej jednak, postanowiłam do niej wrócić i przekonać się,czy po tej przerwie będę miała wysyp babyhair,tak jak na początku mojej przygody z tą odżywką. W dodatku  mam nadzieję,że powstrzyma wypadanie włosów...

Opis producenta 
Receptura odżywki uwzględnia najistotniejsze potrzeby włosów cienkich, słabych, delikatnych i z tendencją do przetłuszczania. Zawiera biologicznie czynne substancje stymulujące wzrost włosów: Trichogen, Polyplant Hair, aktywny biologicznie wyciąg z bursztynu oraz witaminy A, E, F i d’pantenol. Odżywka Jantar hamuje wypadanie włosów, stymuluje ich wzrost i odżywianie. Zawarte w niej składniki są niezbędne do prawidłowego przebiegu procesów fizjologicznych skóry, jej odżywiania i regeneracji. Systematycznie stosowana poprawia metabolizm i dotlenienie cebulek włosów, regeneruje i łagodzi podrażnienia. Włosy stają się wyraźnie grubsze, lśniące i odporne na uszkodzenia. Odżywka wzmacnia strukturę włosów i chroni je przed szkodliwym wpływem środowiska i słońca.

Pojemność i cena
Za 100 ml zapłaciłam 10,90 zł

Zapach i konsystencja
Pachnie jak męska perfuma, co w ogóle mi nie przeszkadza, wręcz przeciwnie :) Konsystencja jest wodnista.

Opakowanie
Wcierka jest w szklanej butelce z plastikową zakrętką,która - o dziwo -zakręca się bez problemu (moje wcześniejsze wcierki miały wadliwą zakrętkę i zamiast zakręcać, to ją dociskałam). Dozownik według mnie jest kłopotliwy, bo trzeba albo go wyjąć albo stukać o dłoń.

Działanie
Tak jak napisałam wyżej, przez początek aplikowania Jantaru,miałam wysyp baby hair, włosy były gęściejsze i szybko się nie przetłuszczały.

Moja opinia
Wcierka jak najbardziej godna polecenia, ale tak samo jak w przypadku odżywki z masłem karite, lepiej stosować ją na przemian z innymi wcierkami. :) (Choćby dlatego, by przedłużyć jej okres działania.)


Mam nadzieję,że uda mi się w tym roku,"wyhodować" piękne i zdrowe włosy. :)
Teraz pozostaje mi dobieranie odpowiednich zestawów do mojego sianka. Dodatkowo, planuję na weekendzie sprawić kolejne hennowanie moim włosom. Ale na to poświęcę osobny post. :)

A Wy? Macie jakieś cele włosowe na nowy rok? :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Każdy komentarz i wyświetlenie jest dla mnie prawdziwą motywacją! Dziękuję! :)

Copyright © 2014 Włosowy Ktosiek , Blogger