Po co olejować włosy? Czy olejowanie daje realne korzyści?

Czy zastanawialiście się kiedyś, po co tak naprawdę olejuje się włosy? W internecie nie brakuje porad, jaki olej wybrać i jak dopasować go do porowatości.
Rzadziej zadajemy sobie jednak prostsze pytanie – co właściwie dzieje się z włosem, kiedy nakładamy na niego olej i jakie korzyści z tego płyną?


Pielęgnacja cienkich, delikatnych włosów często polega na ograniczaniu drobnych uszkodzeń.
Każde z nich może wydawać się niewielkie, ale z czasem to właśnie one decydują o tym, czy włosy pozostaną gładkie, czy zaczną się łamać i wyglądać gorzej.
To, co gruby włos zniesie bez większego problemu, na cienkim może być szybciej widoczne.
Dlatego warto zadbać o nie jeszcze zanim sięgniemy po szampon.

Mycie szkodzi włosom?

Podczas mycia włos chłonie wodę i delikatnie pęcznieje. Jednocześnie jest narażony na tarcie, rozciąganie oraz działanie detergentu. Włosy są zatem bardziej podatne na drobne uszkodzenia mechaniczne, które z czasem zaczynają się kumulować. Właśnie dlatego moment mycia ma tak duże znaczenie.

Do akcji wkracza olejowy superbohater

Olejowanie przed myciem (pre-wash oiling) ma za zadanie pomagać lepiej znieść ten proces. Większość olejów zmniejsza tarcie i dzięki temu ogranicza uszkodzenia mechaniczne.
Olej kokosowy wyróżnia się tym, że jest najlepiej przebadany – wykazano u niego również ograniczenie utraty białek oraz częściową penetrację włókna włosa.


Efekty, które najczęściej zauważamy po regularnym olejowaniu

Ochrona podczas mycia to tylko jedna z korzyści. Regularne olejowanie sprawia, że włosy są zwykle bardziej gładkie, lepiej odbijają światło, łatwiej się rozczesują i mniej się plączą.
Dzięki temu wyglądają na zdrowsze, choć sam olej nie odbudowuje już istniejących uszkodzeń.

Skoro już wiemy po co olejować włosy, to jaki olej wybrać?

Przez lata ogromną popularność zdobyły różne tabele, które miały pomóc przy doborze olei.
Sama również z nich korzystałam (wspaniałą pracę wykonała Kasia na fali w TYM i w TYM poście). Są świetnym punktem wyjścia, ale nie warto traktować ich jako sztywnej instrukcji. Po latach olejowania wiem, że tylko metodą prób i błędów można dobrać olej "idealny". Ja swoją przygodę zaczynałam od oliwy z oliwek, bo w razie gdyby się nie sprawdziła, mogłam ją zużyć w kuchni.

Jak aplikować olej?

Przy aplikacji oleju trzymałabym się jednej zasady - wszystko z umiarem.
Wystarczy cienka warstwa oleju – włosy mają być nim delikatnie pokryte, a nie ociekać.
Zbyt duża ilość nie poprawi efektów, za to może utrudnić zmycie i skutecznie zniechęcić do kolejnych prób. Jeśli chodzi o sposób używania olejów, to jest wiele metod olejowania włosów (o tym już wkrótce, w osobnym poście), ale ja je wykonuję na suchych włosach. Najczęściej rozprowadzam około łyżeczki oleju lub mniej, od nasady, aż po same końce. Na początek warto też olejować od ucha w dół, gdybyście mieli obawy z jego domyciem przy nasadzie lub, gdy macie jakieś problemy ze skórą głowy. Włosy rozczesuję, aby lepiej rozprowadzić olej. Do tego warto użyć jakiejś starej szczotki, którą łatwo umyć.

Jak długo trzymać olej na włosach, aby zadziałał?

Myślę, że olej można trzymać od godziny do kilkunastu godzin, chociaż nigdzie wprost nie napisano jaki czas jest odpowiedni.
Nieraz miałam olej dwa dni (z czystego lenistwa!), a nieraz pół godziny. Prawdopodobnie istenieje moment, w którym włosy otrzymują z oleju wszystko co najlepsze, ale niestety nikt tego jeszcze nie sprawdził.
Tutaj najbardziej zaufałabym obserwacji własnych włosów.

Jak dobrze zmyć olej?

Najlepiej zacząć od nałożenia odżywki, która zemulguje olej. Nakładamy jej tyle, aby dokładnie pokryła wszystkie naolejowane włosy – zwykle wystarcza ilość, której używamy podczas zwykłego mycia. Dzięki temu łatwiej go usunąć, a ryzyko niedomycia włosów jest znacznie mniejsze. Dopiero potem sięgamy po szampon i myjemy jak zawsze. Ja zwykle myję tylko szamponem, chyba, że kapnie mi się nieco więcej oleju, wtedy w ruch idzie odżywka.

Jak często olejować?

Staram się wykorzystywać każde mycie do olejowania (już wiemy, co mycie robi z włosem),
ale jeśli nie zawsze znajdziecie na to czas, co drugie mycie również będzie dobrym rozwiązaniem.
W moim przypadku najważniejsza okazała się po prostu regularność.

Olejowanie przynosi wiele korzyści, nie oznacza to jednak, że będzie najlepszym wyborem dla każdego. Jeśli mimo prób różnymi olejami Twoje włosy wyglądają gorzej lub zabieg sprawia więcej problemów niż korzyści, warto poszukać innego rozwiązania. Dobra pielęgnacja to taka, którą jesteś w stanie stosować regularnie i z której jesteś zadowolona.

To dopiero pierwszy artykuł z serii o olejowaniu. Jeśli jest temat, który szczególnie Was ciekawi, napiszcie go w komentarzu. <3

Pozdrawiam, 



Komentarze

back to top